Zapora Wodna Dębe
Zapora wodna w Dębem to jeden z tych obiektów, które łączą w sobie funkcję techniczną z niespodziewaną atrakcyjnością turystyczną. Masywna budowla z betonu przegradzająca Narew nie tylko produkuje prąd i tworzy Jezioro Zegrzyńskie, ale też umożliwia przejazd drogą wojewódzką nr 632. To właśnie tutaj, niecałe 22 kilometry od ujścia Narwi do Wisły, powstał w latach 60. XX wieku obiekt, który miał być częścią znacznie większego planu.
Dziś zapora stanowi ciekawy punkt wypadowy dla tych, którzy chcą zobaczyć coś więcej niż zatłoczone plaże Zalewu Zegrzyńskiego.
- imponująca architektura i historia
- malownicze Jezioro Zegrzyńskie
- możliwość uprawiania sportów wodnych
- trasy spacerowe i rowerowe
- bliskość do Warszawy
Historia budowy zapory na Narwi
Pomysł na stopień wodny w Dębem narodził się w Centralnym Urzędzie Gospodarki Wodnej w latach pięćdziesiątych. Był częścią ambitnego projektu Kaskady Dolnej Wisły, który zakładał budowę kilku elektrowni wodnych na nizinnych rzekach. Stopień w Dębem miał być elementem uzupełniającym kaskadę na Wiśle, a jednocześnie pierwszym ogniwem planowanej kaskady na Bugu. Z całego wielkiego planu zrealizowano jednak tylko dwa obiekty – ten w Dębem i elektrownię we Włocławku.
Prace budowlane ruszyły w 1958 roku, choć lokalizację jeziora ustalono już w 1951, a samego stopnia wodnego w 1955. Dokumentację przygotowało Centralne Biuro Studiów i Projektów Budownictwa Wodnego „Hydroprojekt” z Warszawy. Generalnymi wykonawcami zostały przedsiębiorstwa „Hydrobudowa 1” i „Hydrobudowa 6”, a inwestorem była „Bugobudowa”.
Budowa trwała w dwóch etapach. Najpierw, pod osłoną tymczasowych grodzy, wzniesiono jaz, elektrownię i przepławkę dla ryb. Później przyszedł czas na główną zaporę czołową i zapory boczne. W 1962 roku rozpoczęto stopniowe spiętrzanie wody, a oficjalne otwarcie całego obiektu nastąpiło 22 lipca 1963 roku. To był pierwszy obiekt tej wielkości zbudowany na polskiej rzece nizinnej.
Zapora w Dębem miała być częścią drogi wodnej Wschód-Zachód od Brześcia do Modlina. Wielka kaskada nigdy nie powstała, ale dzięki temu pojedynczemu stopniowi w 1963 roku pojawiło się na mapie Jezioro Zegrzyńskie.
Konstrukcja i parametry techniczne stopnia wodnego
Główna zapora czołowa ma 230 metrów długości i 14 metrów wysokości. Zbudowano ją z miejscowych piasków drobnoziarnistych, a od strony wody zabezpieczono płytami żelbetowymi. Konstrukcja jest typowo grawitacyjna – jej stabilność zapewnia przede wszystkim ogromna masa. Zapora tworzy stopień wodny o wysokości 5,5 metra.
W czasie wysokich stanów wody na Narwi nadmiar jest upuszczany przez pięć przęseł jazu, które znajdują się tuż obok głównej budowli. Na prawym brzegu granicę sztucznego jeziora wyznacza naturalna wysoka skarpa, a na lewym brzegu spiętrzone wody ogranicza wał ziemny zapory bocznej. Podobne zapory boczne powstały też na obu brzegach Bugu.
Efektem spiętrzenia jest Jezioro Zegrzyńskie o powierzchni ponad 30 kilometrów kwadratowych i objętości 90 milionów metrów sześciennych wody. Zbiornik rozciąga się w rejonie Dębe, Zegrza, Nieporętu, Serocka i dalej w kierunku Pułtuska.
Elektrownia wodna – serce zapory
W zaporze pracują cztery turbozespoły wyposażone w turbiny Kaplana o średnicy wirnika 4,8 metra. Ten typ turbiny, skonstruowany w 1921 roku przez Viktora Kaplana, to odmiana turbiny śmigłowej z łopatkami przypominającymi śruby okrętowe. Każda turbina jest sprzężona z generatorem o mocy 6,25 MVA.
Całkowita moc zainstalowana elektrowni wynosi 20 MW, a średnia roczna produkcja energii to około 91 GWh. Elektrownia jest połączona z Krajowym Systemem Elektroenergetycznym pięcioma liniami o napięciu 110 kV, poprzez dwa transformatory blokowe o mocy 16 MVA każdy. Obecnie obiektem zarządza PGE Energia Odnawialna S.A.
Zapora w Dębem pełni potrójną funkcję: elektrowni wodnej, zapory dla Jeziora Zegrzyńskiego oraz mostu drogowego. Po jej koronie przebiega droga wojewódzka nr 632 łącząca Marki z Płońskiem.
Co można zobaczyć przy zaporze wodnej
Sama zapora to imponująca budowla, którą najlepiej obserwować z kilku perspektyw. Można przejechać lub przejść po jej koronie drogą wojewódzką – z tego miejsca widać zarówno spiętrzone wody Jeziora Zegrzyńskiego, jak i koryto Narwi poniżej stopnia wodnego. Różnica poziomów robi wrażenie.
Warto również zajrzeć na cypel przy zaporze – malowniczy wał ziemny oddzielający od Narwi zatoczkę opisywaną na mapach jako zimowisko łodzi. Do cypla prowadzi ścieżka między budynkami elektrowni wodnej. To bardzo ustronne miejsce, zwłaszcza jak na Zalew Zegrzyński. Wokół roztacza się zieleń, słychać głównie ptaki, na wodzie unoszą się nenufary. Można tu spotkać łabędzie i kaczki, a latem – usadowić się na betonowym brzegu i po prostu odpocząć z dala od zatłoczonych plaż.
Z perspektywy wody zapora prezentuje się jeszcze bardziej monumentalnie. Organizowane są rejsy statkami z Zalewu Zegrzyńskiego, które podpływają pod zaporę i umożliwiają jej zwiedzanie od strony stopnia wodnego. Taka wycieczka trwa zwykle 4-5 godzin i łączy się często z odwiedzeniem innych atrakcji, jak Wąwóz Szaniawskiego.
Jezioro Zegrzyńskie i jego znaczenie
Zbiornik powstały dzięki zaporze nie pełni funkcji przeciwpowodziowej – jedynie poprzez wyprzedzające zrzuty wody można stworzyć rezerwę pojemności około 26 milionów metrów sześciennych dla celów retencyjnych. Główna rola jeziora jest jednak inna i dużo ważniejsza dla regionu.
To stąd pochodzi woda dla znacznej części Warszawy. W rejonie zapory znajduje się ujęcie Wodociągu Północnego, z czego mieszkańcy stolicy często nie zdają sobie sprawy. Drugie oblicze Zalewu Zegrzyńskiego to funkcja sportowo-rekreacyjna – popularne w całym województwie kąpieliska, siedziby klubów i szkółek żeglarskich, porty jachtowe, hotele, restauracje i ośrodki wypoczynkowe.
Dla kogo warto wybrać się do Dębe
Zapora w Dębem to miejsce przede wszystkim dla osób zainteresowanych techniką i historią budownictwa wodnego. Jeśli fascynują cię wielkie obiekty inżynieryjne z czasów PRL-u, tutaj zobaczysz dobrze zachowany przykład takiej realizacji. Masywna betonowa konstrukcja, turbiny Kaplana, system jazów – to wszystko można zobaczyć z bliska.
Miejsce sprawdzi się też jako punkt spacerowy dla rodzin z dziećmi, które szukają spokojniejszej alternatywy dla zatłoczonych plaż Zalewu. Cypel przy elektrowni to dobra opcja na kilkugodzinny relaks nad wodą bez tłumów. Nie ma tu typowego zejścia do kąpieliska, ale można usiąść na brzegu, obserwować ptaki i cieszyć się ciszą.
Miłośnicy żeglarstwa i rejsów znajdą w zaporze atrakcyjny cel wyprawy statkiem po Zalewie Zegrzyńskim. Perspektywa z wody pozwala docenić skalę budowli i zobaczyć, jak wygląda praca stopnia wodnego.
Informacje praktyczne – jak dojechać i co warto wiedzieć
Zapora znajduje się w miejscowości Dębe, około 40 kilometrów na północ od centrum Warszawy. Z Warszawy najwygodniej dojechać samochodem – trasa zajmuje około 40 minut. Można zaparkować na placyku przy przystanku autobusowym w pobliżu elektrowni. Dojazd jest również możliwy komunikacją publiczną – kursują autobusy z Warszawy i okolicznych miejscowości.
Sama zapora jest obiektem technicznym, więc zwiedzanie z wnętrza elektrowni wymaga wcześniejszych uzgodnień i zwykle jest możliwe tylko dla grup zorganizowanych. Można jednak swobodnie przejść lub przejechać po koronie zapory drogą wojewódzką oraz spacerować po okolicy, w tym dotrzeć na cypel przy elektrowni.
Koszt zwiedzania: Przejście po zaporze i spacer w okolicy są bezpłatne. Rejsy statkami z możliwością zwiedzania zapory od strony wody kosztują około 1990 zł brutto za statek (cena za cały statek, nie za osobę), a koszt przewodnika to dodatkowe 220 zł brutto. Jeden statek typu Laguna zabiera 12-15 osób.
Czas zwiedzania: Na spacer wokół zapory i wypoczynek na cyplu warto przeznaczyć 1-2 godziny. Rejs statkiem z przewodnikiem trwa 4-5 godzin.
Najlepszy czas na wizytę: Zapora jest dostępna przez cały rok, ale najlepiej odwiedzić ją od wiosny do jesieni, kiedy pogoda sprzyja spacerom i rejsom. Latem warto wybrać się wcześnie rano lub późnym popołudniem, żeby uniknąć największych upałów.
Nie każdy wie, że Jezioro Zegrzyńskie dostarcza wodę pitną dla Warszawy. Ujęcie Wodociągu Północnego znajduje się właśnie w rejonie zapory w Dębem.
Zapora wodna w Dębem to obiekt, który łączy funkcję użytkową z walorami widokowymi i edukacyjnymi. Dla jednych będzie ciekawostką techniczną z czasów wielkich inwestycji hydrotechnicznych, dla innych spokojnym miejscem na odpoczynek z dala od turystycznych szlaków. Warto zajrzeć tu choćby na chwilę, jadąc w okolice Zalewu Zegrzyńskiego – perspektywa z korony zapory i widok na spiętrzone wody pozostają w pamięci.
